We wtorek w schronisku po sezonie

Słowa: W. Buchcic, muzyka: R. Pomorski

Złotym kobiercem wymoszczone góry C F C
Jesień w doliny przyszła dziś nad ranem e F C G
Buki czerwienią zabarwiły chmury C F E a
Z latem się złotym właśnie pożegnałem F G C

We wtorek w schronisku po sezonie C F G C
W doliny wczoraj zszedł ostatni gość a D G
Za oknem plucha, kubek parzy w dłonie C F E a
I tej herbaty, i tych gór mam dość F G C

Szaruga niebo powoli zasnuwa
Wiatr już gałęzie pootrząsał z liści
Pod wiatr, pod górę znowu sam zasuwam
Może w schronisku spotkam kogoś z bliskich

We wtorek w schronisku...

Ludzie tak wiele spraw muszą załatwić
A czas sobie płynie wolno panta rei
Do ciebie tylko już nie umiem trafić
Kochać to więcej siebie dać, czy mniej

We wtorek w schronisku...

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Bazy noclegowe


Ostatniej zmiany na stronie dokonano29 marca 2012, 19:46
Naszą witrynę przegląda teraz 11 gości