Dwudziesty czwarty lutego

Słowa. J. Sikorski, muzyka: tradycyjna

To dwudziesty czwarty był lutego G
Poranna zrzedła mgła
I wyszło z niej siedem uzbrojonych kryp e
Turecki niosły znak

Ref: x2
No i znów bijatyka, no i znów bijatyka G
No i bijatyka cały dzień G D
I porąbany dzień
i porąbany łeb e
Razem, bracia, aż po zmierzch

I pierwszy skrada się do burt,
a rwie się "Góździk Lwi"
Z Algieru pasza wysłał go,
żeby nam upuścić krwi.

No i znów bijatyka...

Następny zbliża się do burt,
a zwie się "Róży Pąk";
Plunęliśmy ze wszystkich rur
- bardzo prędko szedł na dno.

No i znów bijatyka...

W naszych rękach dwa i dwa na dnie,
cała reszta zwiała gdzieś;
No a jeden z nich zabraliśmy
na starej Anglii brzeg.

No i znów bijatyka...

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Bazy noclegowe


Ostatniej zmiany na stronie dokonano29 marca 2012, 19:46
Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości