Leopold Staff - 'Gorce'
Gorce chmurne i dżdżyste, zielone manowce,
Smreki, szałasy kryte sczerniałymi deski,
Piargi, liche kartofle i chude owieski,
Musujące potoki i skubiące owce:
Kraina mokra, chłodna, wieczyście zziębnięta
W bose nogi pastuchów, co gęsi i krowy
Pasą na słocie, kryjąc w szare worki głowy -
Holofieniem góralskich głosów zachrypnięta,
Chociaż szyje wzgórz swoich owija w mgieł szale,
Gdy samotnie, odludnie turlikają hale.
Smreki, szałasy kryte sczerniałymi deski,
Piargi, liche kartofle i chude owieski,
Musujące potoki i skubiące owce:
Kraina mokra, chłodna, wieczyście zziębnięta
W bose nogi pastuchów, co gęsi i krowy
Pasą na słocie, kryjąc w szare worki głowy -
Holofieniem góralskich głosów zachrypnięta,
Chociaż szyje wzgórz swoich owija w mgieł szale,
Gdy samotnie, odludnie turlikają hale.
| « poprzednia | następna » |
|---|